Monday, July 7, 2008

życzenia

WAGONU FENOMENÓW
wszystkim
z okazji 21 rocznicy narodzin Jin'a.
a szczególnie
TOBIE
czytelniku

Saturday, June 28, 2008

Byron - Ciemność

DARKNESS

by: George Gordon (Lord) Byron (1788-1824)

I had a dream, which was not all a dream. 
The bright sun was extinguish'd, and the stars 
Did wander darkling in the eternal space, 
Rayless, and pathless, and the icy earth 
Swung blind and blackening in the moonless air; 
Morn came and went--and came, and brought no day, 
And men forgot their passions in the dread 
Of this their desolation; and all hearts 
Were chill'd into a selfish prayer for light: 
And they did live by watchfires--and the thrones, 
The palaces of crowned kings--the huts, 
The habitations of all things which dwell, 
Were burnt for beacons; cities were consum'd, 
And men were gather'd round their blazing homes 
To look once more into each other's face; 
Happy were those who dwelt within the eye 
Of the volcanos, and their mountain-torch: 
A fearful hope was all the world contain'd; 
Forests were set on fire--but hour by hour 
They fell and faded--and the crackling trunks 
Extinguish'd with a crash--and all was black. 
The brows of men by the despairing light 
Wore an unearthly aspect, as by fits 
The flashes fell upon them; some lay down 
And hid their eyes and wept; and some did rest 
Their chins upon their clenched hands, and smil'd; 
And others hurried to and fro, and fed 
Their funeral piles with fuel, and look'd up 
With mad disquietude on the dull sky, 
The pall of a past world; and then again 
With curses cast them down upon the dust, 
And gnash'd their teeth and howl'd: the wild birds shriek'd 
And, terrified, did flutter on the ground, 
And flap their useless wings; the wildest brutes 
Came tame and tremulous; and vipers crawl'd 
And twin'd themselves among the multitude, 
Hissing, but stingless--they were slain for food. 
And War, which for a moment was no more, 
Did glut himself again: a meal was bought 
With blood, and each sate sullenly apart 
Gorging himself in gloom: no love was left; 
All earth was but one thought--and that was death 
Immediate and inglorious; and the pang 
Of famine fed upon all entrails--men 
Died, and their bones were tombless as their flesh; 
The meagre by the meagre were devour'd, 
Even dogs assail'd their masters, all save one, 
And he was faithful to a corse, and kept 
The birds and beasts and famish'd men at bay, 
Till hunger clung them, or the dropping dead 
Lur'd their lank jaws; himself sought out no food, 
But with a piteous and perpetual moan, 
And a quick desolate cry, licking the hand 
Which answer'd not with a caress--he died. 
The crowd was famish'd by degrees; but two 
Of an enormous city did survive, 
And they were enemies: they met beside 
The dying embers of an altar-place 
Where had been heap'd a mass of holy things 
For an unholy usage; they rak'd up, 
And shivering scrap'd with their cold skeleton hands 
The feeble ashes, and their feeble breath 
Blew for a little life, and made a flame 
Which was a mockery; then they lifted up 
Their eyes as it grew lighter, and beheld 
Each other's aspects--saw, and shriek'd, and died-- 
Even of their mutual hideousness they died, 
Unknowing who he was upon whose brow 
Famine had written Fiend. The world was void, 
The populous and the powerful was a lump, 
Seasonless, herbless, treeless, manless, lifeless-- 
A lump of death--a chaos of hard clay. 
The rivers, lakes and ocean all stood still, 
And nothing stirr'd within their silent depths; 
Ships sailorless lay rotting on the sea, 
And their masts fell down piecemeal: as they dropp'd 
They slept on the abyss without a surge-- 
The waves were dead; the tides were in their grave, 
The moon, their mistress, had expir'd before; 
The winds were wither'd in the stagnant air, 
And the clouds perish'd; Darkness had no need 
Of aid from them--She was the Universe.

Wednesday, June 25, 2008

Przywrócony... na chwilę


moje któreś tam ego nagrało Short Play'a (HH). Jakość jest bardzo średnia, ale mimo wszystko, może zainteresuje kogoś.

trzy utworki, co do klimatu muzyki:

Latam III - Hiperprzestrzeń

Armagedon II - Ciąg Dalszy

Magijny - Skit

[strona projektu - tutaj]

Pieczęcie Aniołów

Artykuł na potrzeby UXND
===
Love all, lest perchance is a King concealed! Say you so? Fool! If he be a King, thou canst not hurt him.


Pomysł na zapieczętowanie imion aniołów z Tablic enochiańskich trzyma się mnie od dość dawna, nie było jednak potrzeby wprowadzania go w czyn. Niedawno jednak postanowiłem nie być ciągle z tyłu za Arthemisem jeśli chodzi o pracę z Enochią i podjęłem pewne działania, dzięki czemu powstał m.in. ten artykuł.

=1=
HIERARCHIA

Pierwszą istotną sprawą jest zaznajomienie się z hierarchią enochiańską w celu poznania zarówno imion, pozycji jak i aspektów przyporządkowanym danym bytom.

*poznaj ją zatem*

=2=
WYBÓR

Jak widzimy w aspektach możemy przebierać, kwestia jak "przebieranie" zmienić w "użytek".

Powiedzmy, że jako UXN potrzebujesz "dopalacza" podczas walki, postaram się więc opisać technikę na przykładzie jednego z bardziej "bojowych" aniołów.

Na liście bytów odnajdujesz więc:

LSRAHPM - He who slays - WATER - Mars

Do zapieczętowania masz cztery czynniki - Imię [metoda werbalna], Aspekt [gest], Żywioł [postawa] i Planeta [wizualizacja]

=3=
PIECZĘĆ - SENIORZY

=Imię
W zależności od tego jaki model wymowy preferujesz, samo imię wymiawiasz jako Las-rahe-pem lub Las-rah-pem, przy czym drugi sposób jest bardziej poprawny - w tym miejscu jednak nie ma to zbyt wielkiego znaczenia.

=Aspekt
Metodę wybierania gestu pozostawiam wyobraźni ninja, mój sposób polega na medytacji nad imieniem danego bytu do momentu, aż powstanie jego wizerunek. Staram się zaobserwować pierwszy ruch jaki ów byt wówczas wykona, zapamiętać go i użyć.

W przypadku Lasrahpem'a gestem tym było wyjęcie miecza, tak więc aspektowi "Slay" przyporządkowuje taki też gest.

=Żywioł
Mój system:
Woda - delikatna postawa, lekko wysunięta lewa noga.
Ziemia - solidna postawa, nogi równolegle, lekko ugięte.
Ogień - delikatna postawa, lekko wysnięta prawa noga.
Powietrze - delikatna postawa, nogi wyprostowane.

Zmieniasz podług woli, postawy te jednak uważam za dość praktyczne, bazują jednak na jednym z mych własnych systemów, tak więc rób z tym co chcesz.

=Planeta
Najłatwiej - wizualizacja symboli, może być również wizualizacja samej planety. Działa jako metoda przyspieszonej ewokacji atrybutów.

=4=
PIECZĘĆ - ANIOŁY KRZYŻA KALWARII

Wszystko jak wyżej - tylko zamiast planety wplatamy wizualizacje DRUGIEGO z żywiołów.

=5=
PIECZĘĆ - ANIOŁY KERUBICZNE i SŁUDZY

Pieczętować będą je jedynie zaawansowani magowie enochiańscy, którzy poradzą sobie bez moich wskazówek ;)

=6=
PIECZĘĆ - ZARZĄDCY (GOVERNERS)

Wizję planety zastępujesz wizją Aethyru, który oczywiście poznałeś wcześniej ;]

=7=
PIECZĘĆ - WIELCY KRÓLOWIE/ŚWIĘTE IMIONA BOGA/TABLICA UNII

Pieczęci stworzone z tych imion wykazały się zerową skutecznością.

=8=
KOMPILACJA

Wbij się w jakiś dowolny trans laja-samdhi-dodobny, skumuluj reiatsu w splocie, skup się przez chwilę na intencji/aspekcie, stań w pozycji korespondującej z żywiołem, równocześnie wykonaj gest, wypowiedz imię i zwizualizuj planetę. Pozostań w pozycji przez chwilę.

=9=
PRAKTYKA

Skup reiatsu w splocie, wykonaj dwa-trzy głebokie oddechy i wykonaj pieczęć pozwalając mu na manipulację energią ze splotu.

=10=
OUTRO
Wykorzystane wielokrotnie. ARINNAP pozwolił mi przejść przez stada dresów w drodze na juwenalia bez najmniejszego ataku fizycznego/werbalnego, OCCODON zdać dwa trudne koła bez przygotowania, LSRAHPM wygrać fight z dwoma dresami o 3 w nocy w chujowej dzielnicy. Inne to pieczęci motywujące, zwielokratniające doznania etc, działają w 100%.

Artykul ten jest połączeniem Magii Enochiańskiej, Naruto i Elven Magic. Co nie zmienia faktu, że poprawnie wykonane techniki działają za-je-biś-cie :)

Enochia Basis

Artykuł na potrzeby UXND, miał być prosty i dla nubów, więc macie nuby, korzystajcie :)
link: http://ciemnosc.com/xaos/index.php?title=Enochia

===

Człowiek przy biurku ponownie zanurzył pióro w kałamarzu. Przebiegł oczami po tekście, uśmiechnął się. Przyłożył pióro do arkusza

"Oddany Sługa, 007"

Formalnościom stała się zadość. Mężczyzna wstał, otworzył niewielkie drzwi i wszedł do innego, rozświetlonego świecami pokoju, gdzie w rogu siedział już drugi mężczyzna.

"Jesteś gotów, Edwardzie?"

Nie czekając na odpowiedź, uklęknął przed krzyżem wiszącym na jednej ze ścianek i pogrążył się w modlitwie...

===

KTO?

Sir John Dee - matematyk, astronom, astrolog, geograf, okultysta. Edward Kelly - nadworny wróżbita wielu dworów Europy. Ich spotkanie w 1582 roku zaowocowało powstaniem systemu magii, który dla wielu ezoteryków z całego świata stał się źródłem inspiracji. John Dee przeprowadził w swoim życiu przynajmniej dwa "niemożliwe" poszukiwania. Pierwszym z nich była praca nad Perpetum Mobile, drugim - odnalezienie zapisu prawdziwego systemu magii, tego, którym Bóg Żydów i Chrześcijan obdarzył swe sługi. Według legendy, system ten miał być zapisany w tajemniczym apokryfie: Księdze Enocha - i to właśnie tej księgi poszukiwał John Dee przez długie lata swojego życia. Około roku 1580, Dee postanowił zmienić sposoby swoich poszukiwań i prób odkrycia tajemnic natury. Zamiast metod stricte naukowych, zaczął szukać kontaktu z boskimi istotami - aniołami. W między czasie poznał najprawdopodobniej nasłynniejszego wróżbitę tamtych czasów. Edward Kelly - bo tak się ten człowiek nazywał, wraz ze swoją kryształową kulą pełnił przez długie lata rolę medium podczas kontaktów Johna Dee z aniołami.


JAK?

Kontakty te John Dee wywoływał następująco: Kelly siadał przed kryształową kulą, a Dee zaczynał się żarliwie modlić, do momentu, kiedy byt nie ujawnił się Kelly'emu. Dee nie widział ani nie słyszał aniołów - z wyjątkiem jednego przekazu, przy którym z kuli wypłynęło jasne światło, widziane przez obydwóch ezoteryków.

Anioły przekazywały Kelly'emu informacje, które ten dyktował Dee.

CO?

Istotę przekazu można podzielić na trzy części:

1. Magia Heptarchiczna (Heptarchia Mystica) - system magii ceremonialnej, mający na celu wywarcie wpływu na anioły, pozwalający je przyzwać i wydawać im rozkazy (podobny do magii ceremonialnej Salomona)

2. Liber Loagaeth - "Język, w którym Bóg stworzył świat" - jest to tajemniczy przekaz, zawierający tablice o wielkiej ilości pól wypełnionych literami i cyframi.

3. Enochia - w tej części zawarty jest język aniołów, alfabet, imiona aniołów oraz tzw. Zewy Enochiańskie, zbiór modlitw - ewokacji w języku aniołów.

Wszystkie części są wybrakowane - część notatek zaginęła, wiele rzeczy nie zostało przekazanych, jeszcze inne pozostają wieloznaczne - z powodu języka, jakim posługiwały się wywoływane przez magów byty. Można też przyjąć wiele źródeł jego powstania, od imaginacji Kelly'ego lub pragnienie sławy Dee po faktyczny channeling, jednakże w systemie tym tkwi coś, co przyciąga do niego przeróżnych ezoteryków od lat - jego skuteczność.

TO DZIAŁA?

Najskuteczniejszym elementem zbioru enochiańskiego są Zewy Enochiańskie. Są to modlitwy bazujące na Tablicy Czterech Wież (Wielkiej Tablicy), na której zapisane są imiona poszczególnych aniołów. Modlitwy te mają na celu przywołanie poszczególnych aniołów z danych części owej tablicy. Są one zapisane w języku enochiańskim - języku aniołów, które - według aniołów - zostały nim obdarzone przez Boga.

JAK TO DZIAŁA?

Skuteczność można rozpatrywać z wielu perspektyw i pod wieloma kątami. Paradygmat energetyczny zakłada, że podczas recytacji zewów wpływamy na energię nadając jej odpowiadającą celom recytacji wibrację. Paradygmat spirytalny zakłada, że poprzez recytację przywołujemy duchy aniołów wypisane w Wielkiej Tablicy. Paradygmat psychologiczny twierdzi, że podczas recytacji możemy w pewien sposób wykreować w podświadomości czynniki, które są uwalniane po i w czasie recytacji. Interpretacji jest wiele, były one kreowane przez wieki i zapewne będą kreowane nadal. Jednak niemal każda osoba, która spędziła z tym systemem nieco czasu doświadczyła jego efektywności.

DLA?

Magia Enochiańska to system dla zaawansowanych poszukiwaczy. Po pierwsze - z powodu braków w źródłach informacji, po drugie - z powodu wpływu, jaki może wywrzeć ten system na psychikę użytkownika, po trzecie - z powodu zaawansowania materiału - od języka (podstawowe źródła pochodzą z XVI wieku) po rodzaj informacji (system w większości bazuje na wypełnionych literami tabelach i tekstach w całkowicie obcym języku).

DLACZEGO?

Żeby przekonać się, że "kiedy czyni się pewne rzeczy, pewne rzeczy się zdarzają", jak pisał Aleister Crowley na początku swojej interpretacji Goecji.


ŹRÓDŁA

Causabon - True and Faithful Relations

Rowe - Enochian Magick Reference

UNIFICATION

ophiel.ciemnosc.com i vortex.ciemnosc.com stają się jednym, od dziś wszystkie moje prace na temat enochii będą umieszczane tutaj. pierwszy blog pozostanie jako archiwum.

Sunday, June 15, 2008

Samurai's AMVs

Two AMVs I found today:


Samurai Deeper Kyo AMV:


Samurai Champloo AMV:

New Vortex

H

Tabion erased previous VORTEX, so from now on it is a place where Jin's manifestation is happening.

It should be welcome post, so let it be welcome post:

I'll present you some part of my life, some of my occult studies (if you want enochia - go to my enochian blog, everything else will be placed here.

Go to UXND if you appreciate this blog.



as bonus, short movie from place where i live at the moment as a student lol.