Wednesday, January 20, 2010

kolejna minuta myśli mrocznych

Burza.

Błyskawice zwane sesją rozświetlają ciemny nieboskłon doskonale synchronizując się z grzmotami, zwanymi "kolejny dzień z idiotami".

słyszę
"co się stało?"
"nie poznaję cię dzisiaj"
"mógłbyś przestać"

czy to znowu te szepty? nie... 

zastanawiam się.

albowiem przywykłem do myślenia 'my versus choronzon', pobłażliwego spoglądania na ningenów, do walki z myślami, którymi bywałem zalewany w obliczu ich głupoty.


chwila skupienia.

zniszcz

przestań
zmiażdż

przekrocz
skup się
zjednocz się

KURWA


bądź ponad
bądź ponad




Tak. Tylko właściwie co to oznacza?


Inteligentne jednostki aspołeczne, zmuszane do pracy wśród motłochu wiedzą o co mi chodzi.

hm.

Jeśli chodzi o wnioski, to zrozumiałem jaka jest najpotężniejsza technika okultystyczna jaką poznałem.

Otóż był nią sam okultyzm, który jakby automatycznie wokół swego adepta roztacza zasłonę, przez którą nie przedostaje się pierdolenie pustych szmat, która pozwalała mi oddzielić się od ignorancji i głupoty, umożliwiała rozwój moich osobistych umiejętności...

Tyle tylko, że tej zasłony już nie ma.

Ponieważ Dysocjacja.

Dysocjacja, która (co niniejszym stwierdzam) dała mi Chuj.

Tabionowi też, czyż nie?

No ale mówiąc frywolnie, zawsze miło się rozpuścić we wszechświecie, a także na niego spuścić, czasem.



W każdym razie dobiegła końca minuta moich mrocznych myśli, zakończę tutaj tą notkę, gdyż i tak chuj.


I wracam do 4k idiomów i słów, które czekają, aż je zapamiętam. Jakże ja nienawidzę studiów.

n





6 comments:

Risthalion said...

Cześć. Przyszedłem powkurzać cię zewnętrznymi idiotyzmami.:)
Czym jest Choronzon?

Jin said...

The Vision and the Voice (Liber 418) - ZAX (10 aethyr) tu: http://www.the-equinox.org/vol1/no5/eqi05016.html

+ koncept cienia Junga, pomedytuj nad tym.

Risthalion said...

Thc.:)
Nareszcie wiem czym Jest Choronzon.:)

Anonymous said...

Nie wartościuję względności.

Ale i tak możnaby powiedzieć :)

tbn

248 said...

"Inteligentne jednostki aspołeczne, zmuszane do pracy wśród motłochu wiedzą o co mi chodzi."

Nienawidzę ich wszystkich, każdego dnia życzę im śmierci.

Okultyzm jako najpotężniejsza technika - ta myśl mnie uderzyła, knock out. Myślę że to prawda, cała ta dysosocjacja chuja daje, okultyzm zapewniał wiele większe możliwości czy korzyści. Ciekawe co pojawi się po dysocjacji w nas i zastąpi okultyzm. Czy możemy się spodziewać przełomy high magickowego?

248 said...

Yoda: You must unlearn what you have learned.