Thursday, May 6, 2010

otwarte skrzydła

tylko rozum i tylko kia

wydawało mi się, że znam istotę tego, co nazwano demonem.

wydawało mi się, że lepiej niż ktokolwiek.

ów demon kosztował mnie wiele, nawet w kategoriach istot wielu eonów.

wszechświat nie pozostanie niezmieniony, kiedy brat niszczy królestwo brata.

wola maga jest słaba, jego zaklęcia niedoskonałe.

troje w jednym obok niego to niewielu w porównaniu z Legionem, w którego królestwo mag wszedł będąc głupcem.

z mieczem. pewny siebie i swej wyższości, nieświadomy ignorancji.

rōnin wszechświata...

popełnił błąd. gdyby wziął ich oboje, wszechświat by zadrżał ze szczęścia.

jednak smok przyleciał w tajemnicy przed bratem. zafascynował demona ogniem i zniszczył królestwo.

odleciał. został pożar. do ugaszenia lub odcięcia od reszty królestwa.

dwa tygodnie.

a później być może
przyłączę się do Nich.

póki co, z całą miłością świata, bądź ostrożny magu, gdyż sam nie wiem co się zaczęło.

No comments: