Saturday, August 21, 2010

variety of variety

kolejny sprzężający weckend, magiczny niczym chaosgate czy hueco mundo.

moje czarne serduszko radość przepelnia, iż zdarzają się takie coraz częściej.

a wagon stanów świadomości pozwala ujrzeć Rzeczy z perspektywy wielu okien.

przed w trakcie i po.

"chudy manipulujesz mają!"
"a od czego ona niby jest? o_O"

Starodawni się budzą, sfery się zmieniają, aethyry są w jakiejś dziwnej koniunkcji i pojawiają się młode, wielce utalentowane duszyczki.. 

angielski ma takie piękne słowo "prodigy". a ja coraz więcej takich "prodigies" spotykam. ego zazdrości, kia 'wiruje z zachwytem'.

z jednej strony wiedziałem że ostatnie dwa lata to czas odpoczynku i zbierania sił, jednakowoż gdy ów czas się skończył i nadeszła era nakurwiania, nawet ja potrzebowałem pół roku aby ogarnąć.

i nie wiem co napisać, poza tym, że czekam na kolejne sekundy. i podziwiam wagon :) 


No comments: