Tuesday, November 2, 2010

rymem



Jak byłem małolatem to rymowałem razem z nim i Magiem w nieskończoność, aby wyskillować rytmikę.
Nauczyć się trafiać w podkład :D

Tak powstała technika uniwersum. Uwolniła się w sensie.


...

Odkrywam na nowo rymowaną rzeczywistość.

w sensie

Pamiętam jak to było, chociaż wyszło z tego 'guano'
Jak wyglądał dla mnie świat, kiedy mi go rymowano
Co do 'guano' czyli gówna, taką myśl mam pojebaną
że to na nim rosną grzybki, które człowiekiem wstrząsają
oraz Mają. Lecz nie o tym, to nie las vegas parano.
Kiedy soczewkę wybrano, koordynaty podano
przez lornetkę postrzegając, wiem że to się dzieje samo.
w każdym razie właśnie wtedy, zbyt sprawy nie roztrząsając
zrozumiałem że niektórzy po prostu rady nie dają
tak więc sługi wycofano. w otchłań to, co obiecano,
nic nie muszę, więc z magami będę świadkiem oceanom.
Tak, z magami - a szamani, niech zajmują się transami
wewnętrznymi przygodami, podróżami i sferami
w tym są braćmi mi, jeżeli nie zjednoczą się z cieniami.

Chcę zapalić :D

cdn.

1 comment:

said...

Dobra dla ziomali rada, weź nie udawaj
Wstawaj po upadku, przodków miej za świadków
Słabych lepiej traktuj, nie zazdrość w żadnym wypadku
I nie paktuj z demonami bratku
Nie neguj faktów, nie mów, że wyrośnie kaktus ci
Rymem szatkuj ich, dobrze traktuj bit
Masz dość statków to sie ustatkuj dziś
I nie mędrkuj w bagnie nie wędkuj
Szukaj prawdy dźwięku, przyszłość trzymaj w ręku
I nie komentuj tych bez dokumentów
I bez dobytku, bez domu, bez zbędnych zbytków
Przy korytku każda świnia kwiczy
Wilk szuka zdobyczy, pies ujada na smyczy
Co się liczy? ŚWIAT PRZYCZYN I SKUTKÓW!






--
dość mam tych smutków
tych pojebanych wrażeń
że wszystko już było,
że zabrakło we mnie marzeń
że czas już gasnąć,
że czas w cień odejść
i jak nieudany golem zasnąć
by mogli bawić się magowie

nie zgadzam się więc na to
bo to nie moja bajka
bo we mnie umysł szalonego,
pojebanego psycho-grajka!

^^'

random totalny xD