Monday, March 7, 2011

zamiast dziennika


W każdym jest. Mechanizm samoobrony. Źródło odwagi. I siły.

Zabójca umysłu. Po trzykroć.

Wraz z umysłem ginie.

Jeśli go odczuwasz, to wszystko z Tobą w porządku, podobno.

Strach.

Albowiem każdy się czegoś boi. Uwolnienia. Samotności. Bólu. Demonów.

ach na temat tych ostatnich de facto miałem pisać, bo spałbym teraz, gdyby.

lecz nie. skorupa, mówią.

cóż, ja też wiele rzeczy mówię, a chyba nikt bliski nie bierze ich na poważnie.

cóż, będą cierpieć. 

bardziej. 

ach, shut up.

piękny dialog miałem przed oczami zasypiając. tak piękny, że teraz ładuję w siebie kolejne dawki alkoholu i nikotyny, niczym człowieczek z zaburzeniami.

something is wrong and no help is coming. 

empty fuckin' vessel. zapomniałbym się, czy coś?

ten mix poprzekładał cegiełki, Dean. o ile Cię to obchodzi.

poważnie. przydałoby się trochę zrozumienia. bez wyjaśniania. ostatnio dostałem tego kilka gramów, ale nie z tej strony z której powinienem. niemniej, było to całkiem miłe i zespół w miarę zgrany też.

może.

to fill the vessel? again? anybody? upthere? should I? can I? 

will I?

celestial wave of divine will? one more opportunity please.

inną opcją jest kilka kilogramów zapomnienia, ale przeszłość przeszłością i ciężko ją skasować. śmierć chyba tylko. chociaż częściowo udało się bez niej, tyle że na dobre to nie wychodzi.

gdyż przydałoby się kilka zapomnianych imion.

hahh, nie żebym się użalał nad sobą, daleko mi do tego.

to wszystko to tylko research. w ramach odnalezienia tego, co jest nie tak.

i tyle

...

 a ty? Ty uciekaj, uciekaj, UCIEKAJ po trzykroć, a potem schowaj się w swej skrzyni z kamienia. Lub też oddawaj się innym, aby zapomnieć o tym co w Tobie, wmawiaj sobie, że nauczono dobrze i nadal manifestuj persona non grata - dzieło, które tworzysz. A widzący ujrzą to dzieło i ominą Cię, niczym ścięte drzewo, gdyż niczym więcej dla nich będziesz. Nawet jagód spod niego nie zbiorą, bo nic dla nich warte nie bedą. Czyż źle uczynią? 


A wtedy szukaj. Szukaj w nich rzeczy, których w nich nie ma: emocji, uczuć, przyczyn. Gdy ich nie znajdziesz, stwórz je - wówczas swój głód żałosny zaspokoisz.

Lub wstań. 

No comments: