Friday, June 3, 2011

meanwhile

Przygotowując się do rytuału, wyciągnąłem część moich magijnych itemów i zanim wybrałem te potrzebne postanowiłem zrobić zdjęcie, bo hahh oto ziemski rynsztunek Ophiela


pomimo corocznego palenia, zostawiania, wyrzucania i niszczenia podobnych artefaktów...

ahaha ten elfizm jest doskonały!

3 comments:

koles said...

fajny magijny kozik ;)

a swoja droga... skoro na kazdej swieczusce rysujesz czakry - to zapalasz je na 5 min czy co tydzien malujesz nowe? :)

Jin said...

te świeczki dostałem w prezencie od siostry. tak, zapalam na czas budzenia czakramów i gaszę ręką.

wg magii świec powinny płonąć do końca ;S ale co, te świeczki są inne.

nocny said...

dobry zestaw, nie ma to jak zdrowy duch kolekcjonerski :)